Agencja tłumaczeń - kompendium wiedzy

Czy dzieci uczą się języków obcych lepiej niż dorośli?

Słyszałem niezliczoną ilość ludzi, którzy mówili, że nauka pierwszego języka jest zupełnie inna niż drugiego czy trzeciego, i że nigdy nie można nauczyć się drugiego języka tak dobrze jak języka ojczystego. Że jeśli nie nauczysz się języka za młodu, nigdy nie będziesz brzmiał jak rodzimy użytkownik.

Ale czy to naprawdę prawda?

Dzisiaj zamierzam przedyskutować, czy dzieci naprawdę lepiej uczą się języków obcych niż dorośli.

Kiedy spojrzysz na badania, przytłaczające dowody wydają się wskazywać na to, że dzieci są fantastycznie efektywnymi uczniami języków obcych, a dorośli są w rzeczywistości fantastycznie słabi.

Do tego stopnia, że wiele aplikacji do nauki języków obcych używa hasła "ucz się jak dziecko", aby zasugerować, że jeśli użyjesz ich produktu, nauczysz się języka na dużo głębszym i bardziej intuicyjnym poziomie niż w innym przypadku.

Słyszy się, że "dzieci są po prostu niesamowitymi uczniami, chłoną wszystko, uczą się tak szybko".

Słyszymy to tak często, że łatwo uznać to za pewnik, zwłaszcza w dziedzinie nauki języków obcych. Dzieci są oczywiście cudownie uzdolnionymi uczniami, którzy potrafią opanować język w ułamku czasu, w jakim mógłby to zrobić dorosły.

Ale prawda jest taka, że sprawy są bardziej skomplikowane.

Ostatnio natknąłem się na bardzo ciekawy artykuł omawiający wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z MIT.

Badanie wykazało, że (cytuję)"jeśli zaczniesz uczyć się języka przed 18 rokiem życia, masz o wiele większe szanse na uzyskanie podobnego do rodzimego opanowania gramatyki języka, niż jeśli zaczniesz później. Jest to znacznie starszy wiek niż się powszechnie zakłada i jest to naprawdę interesujące z powodów, które omówię nieco później. Dane te dały nam również niesamowity wgląd w naukę języków w ogóle i pokazują, że dorośli w każdym wieku mogą osiągnąć niewiarygodne mistrzostwo prawie tak szybko jak dzieci".

Cieszę się, że mogę powiedzieć, że te wnioski są zgodne z moimi osobistymi doświadczeniami jako osoby uczącej się języków od dłuższego czasu.

W rzeczywistości, dzięki pierwszemu filmowi, który nagrałem na YouTube dwanaście lat temu, zetknąłem się z dziesiątkami niesamowitych osób uczących się języków, które zdobyły umiejętności zbliżone do rodzimych w szerokim zakresie języków. W niektórych przypadkach, ludzie ci osiągnęli mistrzostwo w jednym lub dwóch językach znacznie powyżej 20 roku życia.

Więc, co badanie na MIT znalazło, że zaprzecza powszechnemu przekonaniu, że jeśli nie nauczysz się języka przed osiągnięciem dojrzałości, jesteś skazany na mówienie jak Tarzan.

Oto moje spojrzenie na to:

Dla uproszczenia i zwięzłości: pozwól mi rozbić to na trzy główne obszary :

  • Ograniczające przekonania
  • Przeszkody psychologiczne
  • Okoliczności życiowe
  • UNOOOO

Ograniczające przekonania

Wiem, że to brzmi niedorzecznie, ale teoretycznie, podczas gdy szkoła jest zaprojektowana lub przynajmniej ma być miejscem, w którym "uczymy się rzeczy", czasami jest miejscem, w którym faktycznie oduczamy się rzeczy, które wcześniej robiliśmy całkiem dobrze i spontanicznie. Tak z pewnością jest w przypadku nauki języków obcych.

Zanim pójdziesz do szkoły, nie ma żadnych testów, ocen i osądów za użycie niewłaściwego czasownika lub przyimka w języku ojczystym. Uczysz się języka w pozytywnym środowisku emocjonalnym, które nie ocenia twoich zdolności, ale raczej sprzyja komunikacji.

Kiedy dorośli uczą się języka obcego, ich podejście do nauki drastycznie się zmienia; zostało uformowane tak, aby pasowało do stylu nauki, który jest narzucany w szkołach i na uniwersytetach.

Pomyśl o tym.

Ile razy unikałeś mówienia w języku obawiając się, że zostaniesz oceniony? Albo czułeś się zawstydzony, gdy ktoś wytknął Ci błąd?

Ile razy unikaliście kontaktów w obcym języku, bo baliście się, że coś nabroicie? Albo wmawiałeś sobie, że czas na mówienie przyjdzie kiedyś, ale nie dzisiaj?

dziecko nauka

Jako dorosły uczący się języka, wszystkie te wątpliwości i ograniczające przekonania tylko Cię spowalniają.

Jako dziecko uczące się mówić w języku ojczystym, nie miałeś takich problemów. Po prostu używałeś języka do współpracy, zabawy i komunikacji.

Na szczęście dla dorosłych uczących się języka, cała nadzieja nie jest stracona: nadal możesz nauczyć się bawić i komunikować za pomocą języka docelowego, tak jak robią to dzieci.

W rzeczywistości, poprzez próby, błędy i doświadczenie, dorośli, którzy mają doświadczenie w nauce języka, stają się biegłymi, proaktywnymi i czasami nieustraszonymi uczniami, którzy używają swojego języka docelowego we wszystkich możliwych sytuacjach i środowiskach.

Przeszkody psychologiczne

Poza obecnością lub brakiem ograniczających przekonań, istnieją również znaczące różnice w sposobie, w jaki dzieci i dorośli uczą się i jak dobrze te metody współpracują ze sposobem, w jaki mózg naturalnie uczy się i przyswaja nowe informacje.

Pozwól mi podać przykład, który wszyscy znamy: listy słówek.

Jeśli kiedykolwiek byłeś na zajęciach językowych, doświadczyłeś, jak to jest, gdy dostajesz listę słówek do zapamiętania.

Może postanowiłeś nauczyć się tych słów, powtarzając je sobie na głos, w kółko i w kółko. A może kazano ci zapisywać słowo (i jego tłumaczenie) kilka razy, aż je dobrze zapamiętasz.

Niezależnie od tego, którego sposobu używałeś, w tym momencie ćwiczyłeś to, co nazywa się "zapamiętywaniem na pamięć", co jest prawdopodobnie techniką zapamiętywania najczęściej promowaną w szkole.

Większość ludzi nie wie, że zapamiętywanie na pamięć jest bardzo nieprzyjaznym dla mózgu sposobem uczenia się czegokolwiek. Badania wykazały, że nawet jeśli spędzisz wiele godzin próbując "wbić" sobie do głowy informacje poprzez zapamiętywanie, to i tak się one nie utrwalą - przynajmniej nie na długo.

Zastanów się teraz, jak małe dzieci uczą się języków obcych; czy widziałeś kiedyś dziecko trzymające w ręku listę słówek? Nie wydaje mi się.

Dzieci uczą się języków w najbardziej naturalny sposób, jaki jest możliwy - poprzez kontekst! Widzą i słyszą, jak dane słowo jest ciągle używane w określonych sytuacjach, a następnie w naturalny sposób łączą je z odpowiednim znaczeniem.

I tu uwaga: dzieci nie są w tym doskonałe. Dzieci popełniają błędy językowe przez cały czas. Ale jeśli popełnią błąd i użyją niewłaściwego słowa, nie zatrzymują się i nie płaczą z tego powodu - po prostu dostosowują swoje rozumienie języka i dalej eksperymentują!

To jest to, czego Ty, jako dorosły, musisz się ponownie nauczyć. Nie musisz zapominać wszystkiego, co wiesz, ale raczej musisz przypomnieć sobie, jak to jest tworzyć połączenia między pojęciami w naturalny sposób, poprzez stopniowe, ciągłe wystawianie ich na działanie.

Okoliczności życiowe (czynniki zewnętrzne)

Jeszcze jednym miejscem, w którym dzieci mają naturalną przewagę nad dorosłymi, są okoliczności życiowe.

Dzieci prowadzą zupełnie inne życie niż dorośli. Dzieci (szczególnie te, które jeszcze nie chodzą do szkoły) mają niewiele obowiązków, a zatem mogą spędzać większość czasu na zabawie, eksperymentowaniu i po prostu przyswajaniu jak największej ilości informacji o otaczającym je świecie.

Jeśli chodzi o język, nie mają nawet wyboru; muszą nauczyć się języka, który jest im przekazywany przez rodziców i członków rodziny - tylko w ten sposób mogą przetrwać, komunikować się i zaspokajać swoje potrzeby.

Dorośli, z drugiej strony, mają to, czego nie mają dzieci - obowiązki.

My, dorośli, mamy dziesiątki i dziesiątki spraw, którymi musimy się zajmować każdego dnia: naszą pracę, nasze rodziny, nasze zdrowie i wiele innych. Nie zaspokajamy wszystkich naszych potrzeb niemal automatycznie, tak jak to robią dzieci. Musimy radzić sobie sami, a w większości przypadków oznacza to, że spędzamy dużo czasu na robieniu rzeczy, które mają na celu utrzymanie naszego życia w porządku.

Kiedy większość czasu poświęcamy na nasze obowiązki, zostaje nam żenująco mało czasu na rzeczy nieistotne, takie jak nauka języka. I to jest normalne, nawet jeśli uważasz naukę języka za priorytet.

Inną kwestią, która odróżnia dorosłych od dzieci jest wybór.

Jako osoba dorosła, najprawdopodobniej nie masz pilnej, życiowej potrzeby, aby nauczyć się języka docelowego. Masz już język, którego możesz używać, aby dobrze żyć, więc nauka nowego nie jest konieczna.

Dotyczy to nawet osób, które mieszkają za granicą, w krajach, w których mówi się ich językiem docelowym. Wszyscy znamy historie emigrantów, którzy nauczyli się tylko kilku zwrotów w swoim języku docelowym, nawet jeśli mieszkali za granicą przez dziesięciolecia.

Mówiąc prościej, dorośli mają wybór, aby nauczyć się tylko tyle języka, ile chcą lub potrzebują, podczas gdy dziecko (w większości przypadków) nie ma takiej możliwości. Dzieci są więc w naturalny sposób zmuszone do bardziej efektywnej nauki.

Ostatnią zaletą dzieci w porównaniu z dorosłymi jest czas.

Czy kiedykolwiek widziałeś oficjalne szacunki dotyczące tego, ile godzin nauki potrzeba, aby nauczyć się języka do poziomu biegłości?

Na przykład, niektóre instytucje twierdzą, że potrzeba około 500 godzin aktywnej nauki, aby osoba mówiąca po angielsku stała się biegła w języku hiszpańskim, a około 2200 godzin, aby ta sama osoba mówiąca po angielsku nauczyła się płynnie języka japońskiego.

To może wydawać się ogromną ilością czasu dla Ciebie i mnie, którzy prawdopodobnie nie mają więcej niż godzinę dziennie, aby poświęcić się nauce języka.

Policzmy:

Hiszpański: 500 godzin / 1 godzina dziennie = 500 dni (lub 1,37 roku, aby osiągnąć biegłość)

Japoński: 2200 godzin / 1 godzina dziennie = 2200 dni (lub 6,02 roku, aby osiągnąć biegłość)

To bardzo dużo czasu, zwłaszcza jeśli uczymy się języka takiego jak japoński. Czy znasz wielu dorosłych, którzy są na tyle zdyscyplinowani, aby trzymać się czegoś przez godzinę dziennie przez sześć lat, zwłaszcza jeśli mają wybór, aby tego nie robić?

Przyjrzyjmy się teraz sytuacji przeciętnego dziecka.

Kiedy dziecko uczy się swojego języka ojczystego, jest w nim zanurzone praktycznie w każdej chwili swojego życia. Przeciętnie dzieci śpią około 8 godzin dziennie, co oznacza, że spędzają 16 godzin całkowicie zanurzone w swoim języku.

Załóżmy, że to zanurzenie zaczyna się w momencie ich narodzin i trwa aż do ukończenia 18 roku życia.

16 godzin dziennie x 365 dni w roku x 18 lat

To daje 105 120 godzin całkowitego zanurzenia w języku do czasu osiągnięcia pełnoletności!

Ta liczba godzin zanurzenia w języku jest absolutnie ogromna w porównaniu z liczbą godzin, które są niezbędne do osiągnięcia biegłości językowej, jak to opisałam wcześniej. Dzieci spędzają tak dużo czasu ze swoim językiem ojczystym, że mogą osiągnąć płynność w niewielkim ułamku czasu, którego potrzebują dorośli.

Czy dorosły może uczyć się jak dziecko?

Ok, omówiliśmy już wszystkie czynniki, które dają dzieciom ogromną przewagę nad dorosłymi, jeśli chodzi o naukę języków obcych.

Wiedząc to wszystko, czy można sobie wyobrazić scenariusz, w którym dorosły uczy się języka tak jak dziecko?

Myślę, że tak. Pozwólcie, że zilustruję to krótką historią:

Jakiś czas temu byłem w Krakowie, w Polsce, pracując nad filmem na Youtube.

Konkretnie, pracowałem z Justyną i Patrycją, dwiema dziewczynami, które tworzą zespół Easy Polish.

Spędziliśmy razem cały dzień pracując i filmując, choć zdarzały się nam chwile na posiłki i relaks. Przez cały czas rozmawiałyśmy ze sobą wyłącznie po polsku. Rozmawialiśmy o naszym życiu, pracy i wielu innych tematach.

Ćwicząc swój polski, obserwowałam, jak Justyna i Patrycja komunikują się ze sobą i używają swojego języka, a także jak one robią to samo ze mną. Obserwując te interakcje, dowiedziałam się wielu nowych rzeczy o języku polskim i o tym, jak się go używa. Justyna i Patrycja były również na tyle uprzejme, że w razie potrzeby poprawiały mój polski.

Podsumowując, było to niesamowite doświadczenie językowe. Przez cały ten dzień byłam całkowicie zanurzona w języku polskim i kulturze polskiej. Używałam go w kontaktach z ludźmi, słyszałam, jak się nim posługują i widziałam, jak ludzie używają go między sobą.

I to, w skrócie, jest doświadczenie, które dzieci mają szansę przeżyć. Nie tylko przez jeden dzień, ale przez prawie każdy dzień ich życia.

Jeśli ktoś dorosły mógłby przeżyć takie doświadczenie jak to, które miałem w Krakowie, ale robić to nieprzerwanie przez lata - zachowując przy tym otwarty umysł - to jestem pewien, że w końcu mógłby osiągnąć poziom podobny do rodzimego.

Wniosek

Szczerze wierzę, że możesz nabyć umiejętności zbliżone do rodzimych w każdym języku, w każdym wieku.

Im starszy jesteś, tym trudniejsze staje się to zadanie, ale jeśli jesteś zdeterminowany, wyzwanie nigdy nie będzie zbyt wielkie.

Nauka to potwierdza; podczas gdy kiedyś sądzono, że po 10 roku życia nie jest możliwe nauczenie się języka w stopniu zbliżonym do rodzimego, teraz badania wykazały, że płynność zbliżoną do rodzimej można osiągnąć nawet znacznie później, po 20 roku życia.

To właśnie odkryłem w swoim własnym życiu. Jest wielu dorosłych, którzy osiągnęli biegłość w językach, których zaczęli się uczyć długo po dzieciństwie. Ważne jest to, że ci ludzie dokonali świadomych wyborów, aby przezwyciężyć wewnętrzne i zewnętrzne ograniczenia, które tak często nakłada na nas nauka dorosłych.

Prawda jest taka, że istoty ludzkie najlepiej przyswajają język po prostu poprzez pozytywne środowisko, niezależnie od wieku. Jeśli jesteś w stanie rozwinąć solidną znajomość języka, możesz wykorzystać to na swoją korzyść, aby znacznie przyspieszyć naukę - zwłaszcza jeśli przeprowadzisz się do obcego kraju i stworzysz środowisko, które naśladuje wiele korzystnych warunków, w jakich często znajdują się dzieci uczące się języka.

Tak więc, bez względu na to ile masz lat, gdy czytasz ten artykuł, bez względu na to jakie masz doświadczenie językowe, możesz nauczyć się każdego języka, jeśli tylko chcesz. Twój umysł jest potężnym narzędziem i jesteś nieskończenie zdolny do wykorzystania go do nauki języków obcych i zmiany swojego życia, tak jak ja to zrobiłem.